
Wracając do TYCH nieszczęsnych kierowców LEBIOD ... muszę niestety z przykrością stwierdzić, że większość tych "pseudo drajwerów" to kobiety. Jedna mi na światłach, na rogu Śniadeckich a 3 Maja, z prawego pasa chciała skręcić w lewo, przecinając lewy pas, na którym stałam!!!!! SZok w trampkach!!!! No i notoryczne hamowanie rozpędzonym samochodem, sekundę po tym, jak zapali się żółte!!!! FUCK!!! Trzeba mieć anielską (angielską) cierpliwość i gadać w tym czasie o zajebistej pogodzie!!!! A co najgorsze, kiedyś Tomkowi zawsze obrywało się za to, że przeklinał w samochodzie - Jak Ty możesz tak kląć!!! Przecież ta baba, czy koleś w ogóle Cię nie słyszą!!!! A ja muszę znosić to Twoje wrzeszczenie i rzucanie mięchem!!!! Wyluzuj - mówiłam... Warto tu zaznaczyć, że nie miałam wtedy prawa jazdy i moja świadomość jak ciężko powstrzymać się od FUCK' ania, równała się zeru!!!! Teraz kiedy tak jadę sobie z Brunem, a taki "BURAS Z LEWYM PRAWEM JAZDY" mnie wkurzy, to cierpię ja i moja dusza!!!! - Za jakie grzechy nie mogę sobie ulżyć i po prostu "fuck'nąć". Dobrej nocy :)
To jest nic Kochana! Zapraszam do Irlandii! Nie na darmo mówią, że wyspiarze to najgorsi kierowcy na świecie... Podaje przykłady;
OdpowiedzUsuń1. Siedzę sobie w aucie na parkingu a tu nagle widzę jak wielki Jep cofa prosto na mnie... trąbie... i nie pomogło, stało się! Wkurzona na maxa wysiadłam z myślą "zabiję Cię!", no albo co najmniej "opierdzielę"! Podchodzę i zaczynam; "Ślepa jesteś??!!!" a ona na to(pełna powagi)- "SORRY, ALE JA PATRZYŁAM DO PRZODU".... ???!!! ... ręce mi opadły...
2. Włączają prawy kierunkowskaz skręcając w lewo... ??!!!
... i tak można wymieniać i wymieniać.
Co tu byś na "fuck'owała" Kochana ;)))
Buziaki.
-Ela